poniedziałek, 25 marca 2013

Argilloterapia- glinki

Hej! Dzisiejszy post będzie poświęcony glinkom, które możemy stosować do maseczek lub rozrabiać z wodą, tworząc błoto. Podam Wam mój własny przepis na zastosowanie glinki, bo oczywiście wiadomo, że nie nakładamy jej samej bezpośrednio na twarz, gdyż byłoby to po prostu niemożliwe, a z rozrabianie jej z wodą jest już przez nas wszystkie znane . Osobiście polecam  Organique i to właśnie stąd pochodzą moje  dwie absolutnie uwielbiane glinki.

GLINKA GHASSOUL


Źródło: www.organiquecosmetics.pl

Jej właściwości :
-redukcja suchości skóry
-redukcja łuszczenia się skóry
-oczyszczanie
-wygładzanie
-znaczna poprawa elastyczności

Glinka Ghassoul  jest bogata w krzemionkę i cenne pierwiastki, dzięki czemu pielęgnuje i wzmacnia skórę. Po wymieszaniu z wodą ulega dyspersji ( stan rozdrobnienia substancji rozproszonej)  i przybiera postać błota. Nie trzeba kupować od razu całego kilograma tej glinki, tylko można ją wypróbować i kupić np.50 g w woreczku. Zdecydowanie polecam, ale ja nie stosuję jej częściej niż raz na tydzień, ponieważ dla mojego typu cery jest zwyczajnie za mocna.

GLINKA BIAŁA


                                              Źródło: www.organiquecosmetics.pl

Właściwości:
- wygładzenie
-uelastycznienie
-remineralizacja
-usuwa zanieczyszczenia

Glinka biała to mój absolutny faworyt, jest bardzo delikatna i idealnie pasuje do mojego typu skóry. Jest to naturalna glinka kaolinowa,ma bardzo lekką i jedwabistą konsystencję. Po zmyciu jej z twarzy, skóra jest gładka, świetnie się po niej wchłania krem nawilżający, co zapewnia nam gładkość jeszcze przez wiele godzin. Numer 1!


                                                    PRZYGOTOWANIE 

Składniki:
- zioła bratek fix ( ok 5 zł)
- oliwa z oliwek
- glinka biała Organique (ok.8 zł za małą torebeczkę)
- olejek z awokado ( np. BingoSpa z http://naturica.pl/ - ok. 18 zł)







Wykonanie:

Do małej miseczki wsypujemy  1 łyżeczkę glinki białej oraz 1 stołową łyżkę zaparzonego w wodzie bratka (oczywiście ostudzonego!). Do mikstury dolewamy dosłownie 2 kropelki oliwy z oliwek i 2 kropelki olejku z awokado. Wszystko mieszamy do konsystencji błota i nakładamy na twarz na ok. 15 minut. Zmywamy glinkę, co może być trochę trudne, bo bardzo się przylepia do twarzy i nakładamy ulubiony krem nawilżający. Spróbujcie, naprawdę warto! :) Ola.


                                                                                         
        









środa, 20 marca 2013

Shopping

Czy idąc na zakupy kierujecie się zdrowym rozsądkiem, czy jednak popadacie w szał przecen, kupujecie pod pretekstem, iż kiedyś na pewno się przyda i nigdy nie zakładacie nowego nabytku? Jeśli macie z tym problem to zapraszam do czytania dzisiejszego posta, który dedykuję właśnie zakupom, które jak powszechnie wiadomo bardzo lubimy. Wybierając się na zakupy powinniśmy pamiętać o paru zasadach:


1. Pierwszą z nich jest to, aby wiedzieć w czym wyglądamy dobrze, jakie kroje, kolory nam pasują i starać się wybierać spośród nich. Wiadomo,że do sklepów trafia dużo nowości, jakich nie mieliśmy okazji "przetestować", więc w takim wypadku MUSIMY mierzyć ubrania! Często zdarza się, że kupujemy ubrania na oko, a później tracimy czas na ich oddawanie. 

2. Nie popadamy w wir przecen, działamy według planu, jeśli to, co chcieliśmy kupić jest przecenione to mamy szczęście, mierzymy i jesteśmy zadowoleni z zakupu. Jednak gdy widzimy pełne wieszaki przecenionego towaru to nie chwytamy za każdy z nich, nie bierzemy do przymierzalni ubrań w byle jakim rozmiarze (oczywiście nie tłumaczymy sobie,że wszystko może być oversize,albo,że schudniemy, bo to w większości przypadków nieprawda!)  i nie maszerujemy z tym do kasy! 

3. Zaglądamy do lumpeksów, jeśli oczywiście lubimy tego typu zakupy, ponieważ jest wiele osób, które przeraża wizja chodzenia w ubraniach po kimś innym. Jednak na mnie to kompletnie nie działa, pierzemy przed założeniem ( ja dodatkowo moczę ubrania z lumpeksów około godzinę w proszku, następnie wrzucam do pralki i piorę) . Według mnie lumpeksy to doskonała alternatywa, ponieważ naprawdę często można w nich znaleźć odpowiedniki tego, co mamy w sklepach, rzadziej znajdujemy prawdziwe perełki, ale to również się zdarza. Należy również pamiętać, by nie kupować czegoś tylko dlatego, że jest tanie, a później zabiera nam jedynie miejsce w szafie. 




4. Na zakupy chodzimy w wygodnych ubraniach i przede wszystkim wygodnych butach!           

Mam nadzieję, że przydadzą Wam się moje rady dotyczące kupowania. Choć to nic odkrywczego to jednak należy o tym pamiętać,by móc zakupowe tortury zamienić w rozrywkę :) 
Ola.                   


sobota, 16 marca 2013

Oczyszczanie twarzy

Witam wszystkich czytających:) Jak sami zauważyliście widnieje u nas już  post o kremach do twarzy więc ja postanowiłam napisać i przedstawić wam kilka produktów do jej mycia , ponieważ trzeba pamiętać by przed każdym nałożeniem kremu nawilżającego dokładnie oczyścić naszą twarz ,by  ładnie się wchłaniał :) Będą to produkty do cery tłustej i mieszanej ponieważ takową posiadam oraz idealny produkt do cery wrażliwej, skłonnej do alergii wtrącony przez Olę.
Każdy z przedstawionych produktów był przeze mnie testowany minimum 2 miesiące.

1. Na chwilę obecną moim numerem jeden jest Pianka oczyszczająca Iwostin Purritin

Pianka  jest przeznaczona do codziennej toalety skóry tłustej, ze skłonnością do zmian trądzikowych, a zarazem wrażliwej i alergicznej. Nie zawiera mydła; delikatnie myje i pielęgnuje skórę ,nie wysusza jej na czym mi najbardziej zależy.
                                                           Cena:30 zł (165ml)

2.LA ROCHE-POSAY Effaclar Tego żelu nie mogę tak pochwalić jak pianki ponieważ wysusza skórę bardzo mocno i to jest jedyna jego wada. Ładnie oczyszcza skórę , nie podrażnia jej , nie zawiera alkoholu i mydła .



                                                Cena: 33,99 zł (często za 24,99 w Super-Pharms)

3. GARNIER Czysta skóra  Jego formuła z kwasem salicylowym i mineralnym cynkiem zapewnia podwójne działanie: eliminuje zaskórniki oraz usuwa nadmiar sebum i zanieczyszczenia.Moim zdaniem po prostu wysusza i podrażnia skórę.





                                                                     Cena: 12 zł

4. SORAYA Beauty THERAPY Morelowy peeling. Ten peeling jest naprawdę jest OK. Skóra po nim jest delikatna , gładka i oczyszczona . Bardzo dobrze złuszcza i usuwa martwe komórki naskórka. Ma bardzo ciekawy zapach. Polecam:)



                                                           Cena: ok. 12zł

5. CETAPHIL to absolutny ideał dla cery wrażliwej i skłonnej do alergii. Stosowany codziennie naprawdę fantastycznie oczyszcza naszą skórę. Wspaniały i niezastąpiony produkt!



Cena: ok.40 zł.

Mam nadzieję, że choć trochę ułatwiłyśmy Wam wybór produktu do oczyszczania skóry. Pamiętajmy jednak, że kondycja naszej cery zależy również od nas samych, także porcja ogromnego uśmiechu, pozytywne myślenie, oczywiście zdrowe odżywianie i jak najmniejsza ilość stresu to najlepsza recepta na zdrową i piękną skórę :) Pozdrawiamy.
Justyna. 


                                                          

piątek, 15 marca 2013

Nawilżanie twarzy

Hej! Zdecydowałam się na napisanie o kremach do twarzy, ponieważ nie wiem jak Wy , ale ja mam ogromny problem ze znalezieniem odpowiedniego do mojego typu cery. Moja cera jest bardzo wrażliwa, ma niebywałe skłonności do alergii, dosłownie co drugi krem mnie uczula, mimo zapewnień na etykiecie,iż jest hipoalergiczny. Wybrałam kremy, których używałam przynajmniej przez dwa miesiące, aby móc zapewnić Was o ich skuteczności. Oto moja recenzja:
PHYSIOGEL firmy STIEFEL to mój zdecydowany numer 1, według mnie nie ma lepszego kremu, który tak intensywnie nawilża i łagodzi wszelkie podrażnienia. Nie ma zapachu i dobrze się rozprowadza, dosłownie ideał! 

Cena: ok. 40 zł
Ocena: 10/10.

POSE ORGANICS, ten krem dostałam w prezencie, sama pewnie raczej bym go nie kupiła. Jest to krem organiczny, bez parabenów,barwników, dobrze się rozprowadza i daje efekt dobrze nawilżonej, napiętej skóry, jednak ma pewien mankament: ma okropny zapach, jakby wodorostów, gleby, ciężko go opisać. Zapach ten jest bardzo intensywny ( proponuje nie kłaść się spać obok swojego partnera po użyciu tego kremu :)).
Cena: ok. 100 zł
Ocena: 9/10 


DERMIKA AQUAOPTIMA to krem dosyć dobry, skutecznie nawilża, dobrze się rozprowadza, ma ładny zapach, ale efekt nawilżenia nie utrzymuje się zbyt długo. Jednak jest naprawdę bardzo przyzwoity.
Cena: ok.50 zł
Ocena: 8/10

BIODERMA SENSIBIO AR to krem redukujący oznaki zmęczenia, ale moim zdaniem nie nadaje się do codziennego użytku. Po pół roku jestem nadal w trakcie pierwszego opakowania i używam go jedynie po nieprzespanych nocach, gdyż wtedy jest rzeczywiście skuteczny. Plusy za konsystencję i rozprowadzanie. 
                                         Cena: ok.50 zł ( ja swój kupiłam w super-pharm w promocji za 11 zł)
Ocena: 6/10

DERMEDIC HYDRAIN2  to krem porównywalny z dermiką, bardzo podobne działąnie, lekka konsystencja, przyjemny zapach. Po 3 opakowaniach nadal bardzo go lubię i mam wrażenie,że utrzymuje efekt nawilżenia nieco dłużej niż dermika. 
            Cena: ok.40 zł  (często bywa w promocji w super-pharm za ok.25 zł)
Ocena: 8/10

ELO-BAZA to mój nowy nabytek, na który namówiła mnie aptekarka, używam go około 15 minut przed nałożeniem podkładu i jak narazie jestem z niego całkiem zadowolona. Nie ma zapachu, ale posiada bardzo lekką konsystencję. Minus za parabeny. 
Cena: ok.25-30 zł.
Ocena: 7/10


Mam nadzieję,że chociaż trochę pomogłam z dobraniem właściwego kremu nawilżającego szczególnie osobom z cerą wrażliwą. Trzymajcie się! :) 
Ola.






czwartek, 14 marca 2013

Hi !

Hej wszystkim ! Od jakiegoś czasu myślałyśmy o założeniu bloga i nagle ten pomysł wkroczył w życie, niestety nie możemy obiecywać systematyczności, ale mamy nadzieję, że zainteresujemy Was tym, co mamy do zaoferowania, a mianowicie: solidną porcją recenzji ogromnej liczby kosmetyków i jeśli czas pozwoli stylizacji, także bądźcie z nami. Ruszamy !! 


Justyna: 
 wielka fanka wszelkiego rodzaju kosmetyków, zarówno kolorowych jak i pielęgnacyjnych,
 nieprzerwanie zakochana w biżuterii i dodatkach :)











Ola:
mama i żona, której odskocznią
jest świat mody, urody i wszystkiego,
co choć na chwilę pomaga zapomnieć
o problemach dnia codziennego :)




Zapraszamy!