wtorek, 23 kwietnia 2013

Glossy Box - Kwiecień 2013

Kochani, kwietniowy GlossyBox również nas nie zawiódł, także szybka i zwięzła recenzja kosmetyków :)


Tym razem miejsce 1 podzielimy na dwoje, gdyż dwa kosmetyki skradły nasze serca: 

1) Nawilżająca emulsja do stóp CHARMINE ROSE ( 50 ml, pełny produkt to 100 ml w cenie 40 zł). Emulsja ma przepiękny i bardzo intensywny zapach i jest naprawdę niezastąpiona na naszą suchą skórę po zimie, nadaje się nie tylko do stóp, ale również do innych wysuszonych miejsc, np. kolan czy łokci. Rewelacja! 
Ocena: 10/10

2) Drugim fantastycznym produktem jest organiczny krem do ciała LOVE ME GREEN(30ml)-  
powiem szczerze zachwycił mnie ten produkt po pierwsze pięknym egzotycznym  zapachu Karité jest przecudowny , uwielbiam nim pachnieć . kremowa konsystencja ,która bardzo dobrze się wchłania i nie zostawia tłustego filmu a to moim zdaniem bardzo się liczy:)  po zastosowaniu skóra pozostaje jedwabista w dotyku .CUDO !!!
I tu zaczyna się mój smutek co do tego produktu za 200ml buteleczkę z wygodną pompką musimy zapłacić 129 zł . Jak dla mnie to odrobinkę za dużo.
Ocena:10/10






3) Kolejnym produktem z kwietniowego pudełeczka jest peeling cukrowy YASUMI ( 50 g, pełnowymiarowy produkt to 220 g w cenie 45 zł). Peeling jest naprawdę w porządku, pachnie cytrusami i jest bardzo wydajny. 
Ocena: 8/10

4) W kwietniowy pudełku znajduje się również serum rewitalizujące BIOLIQ (pełnowymiarowy produkt, cena 27 zł) , które jest również dobrym produktem, na pewno nierewelacyjnym, ale dobrym. Skóra po jego użyciu jest lekko rozświetlona i bardzo szybko się wchłania, może po dłuższym stosowaniu są lepsze efekty, także jeśli da lepsze efekty to napiszę posta po skończeniu opakowania. 
Ocena: 6/10



5) Ostatnim produktem z pudełeczka (Pełny produkt) jest dezodorant nawilżający 
RSS Dermo Rassoul(cena:15zł za 75ml to lubię:))
hmmmm no więc moim zdaniem jak na dezodorant to jest zbyt wodnisty tym bardziej się w tym utwierdzam gdyż pierwszym składnikiem w składzie jest Aqua czyli woda, tak woda  jest dobra choć uważam że jest jej za dużo w tym produkcie . Zbyt duża ilość potrafi się długo wchłaniać a na to zazwyczaj z rana nie mamy czasu. Zapach przyjemny. Cena przyjemna. I opakowanie tez.







GLOSSYBOX nie zapomniał o naszych włosach na sezon wiosna-lato i dodał w prezencie gumki właśnie do włosów. Sama ich za wiele nie posiadam (Justyna) ale oczywiście Ola się ucieszyła . Mnie te kolory nie zachwycają wręcz denerwują .


     




Oczywiście nie obeszło się bez VOUCHER'ów .
Zgadzam się promocje są fajne ale nie jeśli w sklepie internetowym LOVE ME GREEN  muszę wydać jednorazowo 200 zł by odjęli mi marne 40 zł które dostałam w prezencie :) Chyba się nie skuszę .





Jest i drugi Voucher tym razem na dowolny  zabieg kosmetyczny , relaksacyjny, wyszczuplający lub trwałą depilację w salonach YASUMI. Oczywiście i tu jest mały haczyk minimalna wartość zabiegu -80 zł.  Jeszcze tragedii  nie ma lecz w moim pięknym miasteczku nie ma salonu Yasumi i to jest problem. 





Na koniec dodam wam przewodnik po mini produktach :)




                                Oraz HASŁO przewodnie Kwietniowego GLOSSYBOXA !





                                   Pozdrawiamy Ola i Justyna  :)


niedziela, 14 kwietnia 2013

Glossy Box - Marzec 2013

Hej! Ten post to typowa recenzja marcowego Glossy Boxa, który jest naszym pierwszym pudełeczkiem i rzeczywiście przerósł nasze oczekiwania, naprawdę !


1. Absolutnym numerem 1 tego pudełka jest błyszczyk w kredce Jelly Pong Pong. Dostałyśmy go w kolorze różowym, dokładnie tak jak chciałyśmy, gdyż czerwieni mamy pod dostatkiem, a kolor jest naprawdę przepiękny. Poza tym idealnie rozprowadza się na ustach. Świetny produkt, a w dodatku pełnowymiarowy! 
Ocena: 10/10 


2.Kolejnym świetnym produktem jest krem dermonaprawczy Clareny  (30 ml). Krem doskonale się rozprowadza, jest lekki  i nie pozostawia na skórze filmu, także można go również stosować pod podkład. Naprawdę polecamy! 
Ocena: 10/10 



3. W marcowym pudełku również znalazł się płyn micelarny firmy Lierac (50 ml), bardzo delikatny, zmywa makijaż twarzy, jednak gorzej z makijażem oka. Jednak jako tonik spisuje się całkiem dobrze.  Dodatkowo cena ( 65 zł ) za pełnowymiarowy produkt nie jest zbyt atrakcyjna. 
Ocena: 8/10



4. Ampułka regeneracyjna do włosów marki Artego jest całkiem dobrym produktem, jednak ciężko cokolwiek powiedzieć po dwóch użyciach, gdyż na tyle wystarcza. Podejrzewam, że jeśli zastosowałybyśmy całą kuracje to na pewno efekty byłyby rewelacyjnie. W ogólnej ocenie produkt jest naprawdę przyzwoity.
Ocena: 8/10 


5. Żel pod prysznic marki Anatomicals jest najmniej trafionym produktem , gdyż nie przepadamy generalnie za takim różanym zapachem, ale nie jest zły. 
Ocena: 5/10



W marcowym Glossy zamiast pudełka była kosmetyczka lub jak kto woli przybornik do torebki, który okazał się rewelacyjnym przybornikiem kosmetyków do makijażu :) Także jesteśmy na wieeeeeelkie TAK w związku z marcowym Glossy Box, oby tak dalej! 
  Ola i Justyna.