Źródło: http://www.glossybox.pl/
Tym razem miejsce 1 podzielimy na dwoje, gdyż dwa kosmetyki skradły nasze serca:
1) Nawilżająca emulsja do stóp CHARMINE ROSE ( 50 ml, pełny produkt to 100 ml w cenie 40 zł). Emulsja ma przepiękny i bardzo intensywny zapach i jest naprawdę niezastąpiona na naszą suchą skórę po zimie, nadaje się nie tylko do stóp, ale również do innych wysuszonych miejsc, np. kolan czy łokci. Rewelacja!
Ocena: 10/10
2) Drugim fantastycznym produktem jest organiczny krem do ciała LOVE ME GREEN(30ml)-
powiem szczerze zachwycił mnie ten produkt po pierwsze pięknym egzotycznym zapachu Karité jest przecudowny , uwielbiam nim pachnieć . kremowa konsystencja ,która bardzo dobrze się wchłania i nie zostawia tłustego filmu a to moim zdaniem bardzo się liczy:) po zastosowaniu skóra pozostaje jedwabista w dotyku .CUDO !!!
I tu zaczyna się mój smutek co do tego produktu za 200ml buteleczkę z wygodną pompką musimy zapłacić 129 zł . Jak dla mnie to odrobinkę za dużo.
Ocena:10/10
3) Kolejnym produktem z kwietniowego pudełeczka jest peeling cukrowy YASUMI ( 50 g, pełnowymiarowy produkt to 220 g w cenie 45 zł). Peeling jest naprawdę w porządku, pachnie cytrusami i jest bardzo wydajny.
Ocena: 8/10
4) W kwietniowy pudełku znajduje się również serum rewitalizujące BIOLIQ (pełnowymiarowy produkt, cena 27 zł) , które jest również dobrym produktem, na pewno nierewelacyjnym, ale dobrym. Skóra po jego użyciu jest lekko rozświetlona i bardzo szybko się wchłania, może po dłuższym stosowaniu są lepsze efekty, także jeśli da lepsze efekty to napiszę posta po skończeniu opakowania.
Ocena: 6/10
5) Ostatnim produktem z pudełeczka (Pełny produkt) jest dezodorant nawilżający
RSS Dermo Rassoul(cena:15zł za 75ml to lubię:))
hmmmm no więc moim zdaniem jak na dezodorant to jest zbyt wodnisty tym bardziej się w tym utwierdzam gdyż pierwszym składnikiem w składzie jest Aqua czyli woda, tak woda jest dobra choć uważam że jest jej za dużo w tym produkcie . Zbyt duża ilość potrafi się długo wchłaniać a na to zazwyczaj z rana nie mamy czasu. Zapach przyjemny. Cena przyjemna. I opakowanie tez.
GLOSSYBOX nie zapomniał o naszych włosach na sezon wiosna-lato i dodał w prezencie gumki właśnie do włosów. Sama ich za wiele nie posiadam (Justyna) ale oczywiście Ola się ucieszyła . Mnie te kolory nie zachwycają wręcz denerwują .
Oczywiście nie obeszło się bez VOUCHER'ów .
Zgadzam się promocje są fajne ale nie jeśli w sklepie internetowym LOVE ME GREEN muszę wydać jednorazowo 200 zł by odjęli mi marne 40 zł które dostałam w prezencie :) Chyba się nie skuszę .
Jest i drugi Voucher tym razem na dowolny zabieg kosmetyczny , relaksacyjny, wyszczuplający lub trwałą depilację w salonach YASUMI. Oczywiście i tu jest mały haczyk minimalna wartość zabiegu -80 zł. Jeszcze tragedii nie ma lecz w moim pięknym miasteczku nie ma salonu Yasumi i to jest problem.
Na koniec dodam wam przewodnik po mini produktach :)
Oraz HASŁO przewodnie Kwietniowego GLOSSYBOXA !
Pozdrawiamy Ola i Justyna :)






