Hej wszystkim, ten post rozpoczyna cykl postów pod tytułem '
Kosmetyczne odkrycie', które nie zdarza się zbyt często, ale jeśli już to naprawdę to warto o nim wspomnieć i polecić naszym kochanym czytelniczkom, szczególnie jeśli jest to produkt dobrej jakości w równie dobrej cenie. To zaczynamy! Pierwszym odkryciem jest
płyn micelarny Be beauty , uwaga z Biedronki za 4,39 zł. Jest absolutnie doskonały i to nawet do cery wrażliwej, naprawdę może spokojnie stawać do walki z płynem micelarnym Vichy.
Plusy:
- jest delikatny
- ma ładny zapach
- skutecznie zmywa makijaż twarzy i oka
- nie wysusza twarzy
- ma całkiem wygodne opakowanie
- cena
Minusy:
Jeszcze nie zaobserwowałam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz