1) Na pierwszym obrazku mamy szminkę Manhattan kolor 39C , którą mam już długo, ale na pewno zaopatrzę się w nowy egzemplarz. Jest dobra, na pewno nierewelacyjna, bo utrzymuje się stosunkowo krótko, ale ma duży plus za kolor i cenę ( ok.16 zł). Nadaje się na co dzień :)
Ocena: 6/10
2) Drugą szminką jest ELF kolor Sociable, która wysusza usta i jest bardzo twarda, ale utrzymuje się naprawdę bardzo długo w stosunku do innych. Długo szukałam takiego koloru, żywej fuksji i udało mi się znaleźć właśnie tę szminkę. Może bardzo zadowolona nie jestem i maluję się nią jedynie na wyjścia ze znajomymi to te 9 zł wydane na nią sprawia, że nie muszę niczego żałować :)
Ocena: 5/10
3) Jest to najgorszy kolor jaki tylko mogę sobie wyobrazić, lila róż wpadający w okropny, jasny fiolet. Naprawdę tragedia , szminka tylko i wyłącznie dla fanów awangardy :), jedyny plus to chyba cena, ale za takie coś to i tak za drogo ( 10 zł). Celia kolor 516.
Ocena: 1/10
4) Inglot kolor 278 jest jedną z moich ulubionych szminek, idealna na co dzień, lekko wysusza usta, ale carmex pod spód i jest naprawdę dobrze. Utrzymuje się ok.2-3 godzin w zależności od spożywania posiłków. Kolor przyjemny, stonowany, nie pozostawia lepkich ust, nie skleja ich, ma ładny zapach. Naprawdę przyzwoity produkt w cenie 21 zł.
Ocena: 8/10
5) Pod piątką ukrywa się szminka Rimmel 170 Alarm, która ma taki delikatny zapach i lekko kremową konsystencję, utrzymuje się mniej więcej tyle co Inglot, ale jest bardziej nawilżająca, i oczywiście ten piękny kolor krwistej czerwieni.Cena to ok. 20 zł, ale naprawdę warto! Uwielbiam ją :)
Ocena: 9/10
6) Jelly Pong Pong z marcowego Glossyboxa to naprawdę hit. Jest idealna, nabłyszczająca o delikatnym różowym kolorze, lekko nawilżająca. Jest wspaniała i dosyć długo się utrzymuje. Ale ma jeden minus: cenę, gdyż kosztuje ok.60 zł i ciężko stwierdzić czy za taką cenę warto ją kupić, jest świetna, ale chyba wolałabym trzy szminki z Rimmela czy Inglota niż jedną taką, ale cieszę się , że znalazłam w Glossyboxie taki świetny produkt :)
Ocena: 10/10
7) Barry M Shocking Pink 52 jest najlepszą szminką w mojej kolekcji! Ma przepiękny wyrazisty kolor różu. Lekko nawilża i jest bardzo napigmentowana , dlatego też kolor utrzymuje się bardzo długo na ustach . Jestem bardzo zadowolona z tej pomadki ponieważ pasuje do wielu stylizacji. Polecam w 1000% !! Cudo. Cena to zaledwie 22.90 zł za rewelacyjny produkt .
Ocena: 10/10
8) ELF kolor Nostalgic na zdjęciu wygląda na pudrowy bardzo jasny róż , lecz w rzeczywistości wcale tak nie jest . Pomadka ta zlewa się z kolorem skóry -przy moim typie urody nie wygląda to najlepiej. Produkt ten podkreśla bardzo wyraźnie wszystkie skórki.W konsystencji kremowa i odrobinę nawilżająca. Nie utrzymuje się długo na ustach , tzn. przy pierwszym kontakcie z pożywieniem znika z pierwszym kęsem .Cena 9 zł.
Ocena: 3/10
9) Inglot kolor 846 to szminka na co dzień . Jej odcień jest ciemniejszy o ton , dwa od mojego naturalnego koloru ust . Nawilżająca , pół-kremowa konsystencja z drobinkami brokatu . Kolor idealny dla brunetek :) W tym przypadku nie zwracam uwagi na długość utrzymywania się jej na ustach, ponieważ zawsze ją mam przy sobie .Ma przyjemny słodki zapach:) Cena 21 zł.
Ocena : 9/10
Pozdrawiamy i życzymy miłego weekendu :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz