Oto jeden z moich nowych kompanów i piękne pudełko wraz z nim :)
sobota, 10 sierpnia 2013
Silver shoes
Hej ! Jako, że wypadło mi nieoczekiwane wesele, postanowiłam poszukać sandałków na obcasie i znalazłam na allegro moje wymarzone buciki, które chodziły za mną półtora roku. Są to srebrne sandałki na obcasie VERSACE for H&M. W całości skórzane, 11,5 cm obcasik i błyskotka w stylu Versace. Sandały kupiłam pierwsze , więc jeśli macie pomysły na sukienkę i biżuterię ( choć myślę , że powinna być stonowana) to czekam na Wasze komentarze. Pozdrawiam, Ola.
piątek, 9 sierpnia 2013
Mixa - nowa marka na polskim rynku
Cześć wszystkim ! Dzisiaj recenzja pierwszego produktu francuskiej firmy Mixa , która całkiem niedawno zawitała w drogerii Rossman. Ceny są przystępne, a jakość? Tego jeszcze nie wiem, ale postaram się ją ocenić. Jako, że ostatnio skończył mi się płyn do demakijażu, a moja skóra bardzo się przesusza od upragnionego po długiej zimie słońca postanowiłam kupić mleczko do demakijażu przeznaczone do skóry suchej. Używam go od jakiegoś czasu i uważam, iż jest to dobry produkt. Radzi sobie z makijażem oka i faktycznie nie wysusza. Mogę też śmiało powiedzieć , że działa prawie jak krem nawilżający :) Kolejnym plusem jest to , że nie uczula. Jestem alergikiem i niestety mam tendencję do alergii na tego typu kosmetyki, ale ten faktycznie jest hipoalergiczny. Małym minusem jest zapach , ponieważ nie przepadam za takim zapachem każdego kremu nawilżającego, ale ogólnie produkt wart polecenia :)
Pozdrawiam, Ola.
wtorek, 6 sierpnia 2013
Turkus
Hej ! Tego lata turkus powrócił do łask i radzi sobie całkiem przyzwoicie. Widać go w całej branży modowo - odzieżowej, biżuterii, jak również w letnich makijażach. To właśnie ten kolor zainspirował mnie do nutki turkusu w codziennym makijażu. Zapraszam !
Poniżej piękne makijaże oka znalezione w sieci:
A oto mój pomysł na turkus :
Poniżej piękne makijaże oka znalezione w sieci:
![]() |
| http://indulgy.com/Stephy--Boo/make--up |
![]() |
| http://discollective.com/tag/makeup/ |
![]() |
| http://makeupforlife.net/2009/01/how-to-wear-turquoise-eyeshadow.html |
Aby wykonać taki makijaż oka wystarczy jedynie :
1. Nałożyć bazę na całą powiekę.
2. Pędzelkiem nałożyć biały cień również na całą powiekę oraz w dolnej części oka, do rzęs.
3. Turkusowy cień nałożyć ( najlepiej pędzelkiem kuleczką) w załamaniu oka i rozprowadzić go troszkę po powiece.
4. Ten sam turkusowy cień małym pędzelkiem ( ja używam do tego pędzelka do eyelinera Ecotools) rozprowadzić przy linii dolnych rzęs.
5. Możecie białą kredką lub cieniem nałożonym na linię wodną powiększyć oko.
6. Na koniec wystarczy dobrze wytuszować rzęsy.
Makijaż oka gotowy!!
W całej okazałości wygląda tak:
Kosmetyki użyte do makijażu:
Cienie ( zarówno biały jak i turkus) pochodzą z palety Sephora
Baza ELF (nie jest rewelacyjna ale staram się ją zużyć :) )
Pędzelki ( wszystkie) EcoTools
Tusz do rzęs 2000 Calorie Max Factor
Na ustach Jelly Pong Pong z marcowego Glossyboxa
sobota, 20 lipca 2013
Jak chronić włosy przed wysoką temperaturą ?
Hej wszystkim ! Piszę posty w wolnym czasie, kiedy tylko mój prawie półtora roczny rozrabiaka mi na to pozwala. Wreszcie mam czas na pieczenie ciasteczek, gotowanie i sprzątanie, wiem, że to dziwnie brzmi, ale nie należę do 'kanapowców' leżących przed telewizorem choć nie uważam tego za nic złego :) Staram się spędzać czas aktywnie, rowery, spacery , basen i szczególnie podczas przebywania tyle czasu na słońcu należy jak najlepiej dbać o włosy. W tym celu zaatakowałam Rossman jak tylko zobaczyłam , że produkty Toni&Guy są w promocji i jakby tego było mało przy zakupie dwóch produktów, drugi (oczywiście tańszy) jest za pół ceny. Takim oto sposobem zostałam szczęśliwym nabywcą dwóch mgiełek chroniących włosy przed wysoką temperaturą o wartości 80 zł, a zapłaciłam 37, 50 zł :) :)
Ola.
Powyższy produkt jest naprawdę przyzwoity, ciężko powiedzieć coś więcej po dwóch użyciach, ale na pewno włosy są miękkie, gładkie i przynajmniej w moim przypadku lepiej się układają. Dodatkowo mgiełka ma naprawdę ładny zapach , który utrzymuje się na włosach nawet parę godzin, co całkowicie mnie zaskoczyło, ale oczywiście bardzo pozytywnie :) Śmiało kupujcie póki trwa promocja :)
Oczywiście mamy milion innych sposobów walki z przesuszaniem zarówno przez suszarkę, prostownicę czy lokówkę jak i przez samo słońce. Część z Was nosi na pewno nakrycia głowy, czego ja na przykład nie lubię , część nie suszy , nie prostuje włosów, na co nie każdemu czas pozwala, a część zwyczajnie nie troszczy się o włosy. Jednym z naturalnym sposobów jest MIÓD, tak dobrze przeczytałyście.
Przygotowanie : Około pół szklanki miodu wmasować w wilgotne włosy i odczekać 20 minut. Można dodać też 1 lub 2 łyżki stołowe oliwy dla ułatwienia aplikacji zbyt gęstego miodu. Aby zwiększyć efekt można dodać awokado lub żółtko z jajka. Należy również pamiętać żeby całą mieszankę dobrze zmyć najlepiej metodą OMO ( odżywka-mycie-odżywka) , ponieważ możemy uzyskać efekt przetłuszczonych zamiast odżywionych włosów.
Ola.
piątek, 19 lipca 2013
Kosmetyczne odkrycie - sól do stóp BingoSpa
Hej ! Przedstawiam Wam recenzję idealnego produktu do naszych zmęczonych stóp szczególnie latem. Sól do stóp zmęczonych BingoSpa to świetne rozwiązanie. Wystarczy rozpuścić ją w letniej wodzie i trzymać w niej stopy około 20 minut. A efekty?! Fantastyczne! Zanika pieczenie stóp, skóra jest gładka, dodatkowo zrogowaciały naskórek zmiękczony. Naprawdę polecam wszystkim aktywnym latem osobom, ponieważ po przejściu paru kilometrów czy jeździe rowerem stopy potrzebują należytej opieki i wypoczynku. Sól kupiłam w pobliskiej aptece, ale na pewno w internecie oraz na podanej w poprzednim poście stronie: NATURICA na pewno ją znajdziecie . Koszt to 8,90 za 500 g :)
Pozdrawiam, Ola.
Pozdrawiam, Ola.
Pielęgnacja włosów - recenzja produktów
Hej ! Dziś przyszedł czas na recenzję kosmetyków do pielęgnacji włosów, a tych chyba u mnie najwięcej. Moje włosy są długie, ale niestety ze skłonnością do wysuszania i rozdwajania, a już przede wszystkim do wypadania. Postaram się krok po kroku opisać Wam produkty wzmacniające włosy, aż w końcu wybierzemy wspólnie same ideały :) Do dzieła !
1) Na pierwszy ogień idzie olejek Dabur Amla. Producent zapewnia, iż olejek jest wyciągiem z owoców amli (agrestu indyjskiego), które sprawiają, że włosy są gładkie,błyszczące i odżywione aż po same końce.Amla posiada niezliczone właściwości zdrowotne: działa przeciwłupieżowo, przeciwzapalnie,powstrzymuje nadmierne wypadanie włosów.Olejek doda włosom sprężystości, odżywi je, a także otuli egzotycznym aromatem. Na moich ciemnych włosach olejek sprawdza się całkiem dobrze, ale łatwo z nim przesadzić Najlepszy efekt daje nałożony na około 20 minut, po czym musi być dobrze umyty ( najlepiej metodą OMO- odżywka, mycie, odżywka). Olejek naprawdę mocno nabłyszcza i ten efekt utrzymuje się równie długo. Śmiało polecam ! Możecie go kupić TU.
2) Kolejnym pruduktem jest Serum ziołowo-witaminowe RADICAL. Kupiłam je, ponieważ uwielbiałam mgiełkę tej firmy na bazie skrzypu polnego (opisana niżej ). Niestety tak jak mgiełkę uwielbiam, to ten produkt w ogóle nie przypadł mi do gustu i wciąż męczę się z jego zużyciem , ale obiecałam sobie , że dobrnę do końca tubki.Nie widzę kompletnie żadnego efektu , a dodatkowo mam wrażenie , że plącze mi włosy. Konsystencja jest kremowa i zapach znośny ( wiadomo, skrzyp polny). Nie jest to produkt tragiczny jak np. szampon BIOSILK, którego kompletnie nie polecam (!!), ale szału nie ma i ciężko jakiekolwiek działanie zobaczyć. Na pewno nikomu nie zaszkodzi :)
3) Mgiełka wzmacniająca RADICAL. To mój faworyt! Naprawdę działa po dłuższym stosowaniu, a przede wszystkim pozwala mi na rozczesanie największych kołtunów :) Nie ma, co się bardziej rozpisywać. Naprawdę fajny produkt i do używania po umyciu , jak również w ciągu dnia do rozczesania włosów. Polecam !
4) Serum A+E Biovax to kolejny świetny produkt. Używam go na końcówki i rzeczywiście doskonale je nawilża, pozostawia miękkie i pięknie pachnie. Najlepiej sprawdza się po umyciu i wysuszeniu włosów ( przynajmniej u mnie, gdyż mokre włosy z tym produktem zdecydowanie dłużej trzeba suszyć. Z tych czterech produktów ten zdecydowanie zajmuje pierwszą pozycję, a mgiełka drugą. Śmiało mogę polecić, gdyż to wspaniały kosmetyk do pielęgnacji włosów, a cena ok. 12 zł , równie przystępna.
Mam nadzieję, że choć trochę pomagam Wam w dobieraniu odpowiednich kosmetyków :)Pozdrawiam.
Ola.
wtorek, 16 lipca 2013
Kosmetyczne odkrycie - czarne błoto algowe BingoSpa
Hej! Kolejnym produktem z serii ' Kosmetyczne odkrycie' jest czarne błoto algowe firmy BingoSpa. Jest to produkt o zastosowaniu przeciwtrądzikowym, antycellulitowym i redukującym rozstępy. Moim zdaniem ten produkt naprawdę działa , zauważyłam zdecydowanie mniej przebarwień na skórze po miesięcznym stosowaniu. Wiadomo, że rozstępów ten produkt nie zlikwiduje, jednak kondycję skóry naprawdę poprawia. Śmiało polecam ten produkt, szczególnie jeśli chodzi o przebarwienia pouczuleniowe lub potrądzikowe. Na początku należy sprawdzić na ręku czy błoto nie wywołuje u nas uczulenia. Możecie kupić produkt na stronie Naturica w atrakcyjnej cenie ok. 25 zł za 500 g.
Ocena: 10/10
Ocena: 10/10
Czerwcowi ulubieńcy
Hej! Przepraszamy za tragiczny niebyt na blogu, ale wiadomo sesja, praktyki, sesja.. Postaramy się nadrobić stracony czas zaczynając od dnia dzisiejszego, także na pierwszy ogień lecą ulubieńcy :)
1) Suchy szampon BATISTE. Jest to absolutny faworyt, szczególnie przydatny podczas sesji, kiedy to nie zdążymy umyć włosów. Przywraca świeżość w mgnieniu oka , a dodatkowo jest bardzo wydajny . Cena to 16,99 zł na stronie Mintishop
Ocena: 10/10
2) Płyn do czyszczenia pędzli INGLOT. To naprawdę dobry produkt, czyszczenie pędzli nie jest prostym zadaniem, a IGLOT oferuje nam 2w1 : płyn do czyszczenia pędzli ( jeśli popsikamy pędzle , wytrzemy je ręcznikiem papierowym i pozostawimy do wyschnięcia) oraz płyn do dezynfekcji ( jeśli po każdym makijażu popsikamy pędzle) . Niestety minusem jest bardzo mocny alkoholowy zapach, ale niestety aby dezynfekować musi taki być. Cena: 16 zł.
Ocena: 9/10
3) Kolejnym ulubieńcem jest balsam do ciała DOVE z drobinkami, które wspaniale podkreślają opaleniznę w słoneczne dni. Plus za ładny zapach i szybkie wchłanianie. Cena to ok. 14 zł.
Ocena: 9/10
4) Do tej pory używałam jedynie zmywacza do paznokci ISANA ( z Rossmana) , ale pewnego dnia coś mnie podkusiło żeby kupić biedronkowy zmywacz BE BEAUTY i wbrew pozorom nie zawiodłam się. Bardzo dobrze zmywa, dodatkowo nie ma takiego zmywaczowego zapachu, nie wysusza skórek (naprawdę!) i ma idealną pompkę, która bardzo mi się spodobała, gdyż wreszcie nie wylewam na siebie małej zawartości produktu :) Cena to ok. 6 zł.
Ocena: 10/10
Postaramy się nadgonić stracony czas najlepiej jak umiemy. Pozdrawiamy!!
Ola.
sobota, 8 czerwca 2013
Kosmetyczne odkrycie - płyn micelarny Be beauty !
Hej wszystkim, ten post rozpoczyna cykl postów pod tytułem 'Kosmetyczne odkrycie', które nie zdarza się zbyt często, ale jeśli już to naprawdę to warto o nim wspomnieć i polecić naszym kochanym czytelniczkom, szczególnie jeśli jest to produkt dobrej jakości w równie dobrej cenie. To zaczynamy! Pierwszym odkryciem jest płyn micelarny Be beauty , uwaga z Biedronki za 4,39 zł. Jest absolutnie doskonały i to nawet do cery wrażliwej, naprawdę może spokojnie stawać do walki z płynem micelarnym Vichy.
Plusy:
- jest delikatny
- ma ładny zapach
- skutecznie zmywa makijaż twarzy i oka
- nie wysusza twarzy
- ma całkiem wygodne opakowanie
- cena
Minusy:
Jeszcze nie zaobserwowałam :)
Plusy:
- jest delikatny
- ma ładny zapach
- skutecznie zmywa makijaż twarzy i oka
- nie wysusza twarzy
- ma całkiem wygodne opakowanie
- cena
Minusy:
Jeszcze nie zaobserwowałam :)
sobota, 1 czerwca 2013
Dzień Dziecka !
Wszystkiego najlepszego życzymy wszystkim dzieciom, tym małym, ale również tym dużym, bo przecież każdy z nas czasem czuje się dzieckiem i ma prawo świętować dzisiejszy dzień ! Buziaki !
piątek, 31 maja 2013
Brzoskwiniowe love
Hej ! Wrzucamy od razu drugą stylizację dzisiejszego dnia. Również zwyczajną, wygodną i na co dzień. Bluzeczka w intensywnym, brzoskwiniowym kolorze w połączeniu z niebieską torebką daje nieoczekiwanie przyjemne połączenie, plus jeansy, koturny i gotowe :)
bluzka - Reserved
jeansy - Camaieu
torebka - eTorebka
koturny - Lasocki
okulary - Sinsay
zegarek - Fossil
bransoletki (obie) - Lilou
bluzka - Reserved
jeansy - Camaieu
torebka - eTorebka
koturny - Lasocki
okulary - Sinsay
zegarek - Fossil
bransoletki (obie) - Lilou
Black and white stripes
Hej! Dzisiejsza pogoda pozwoliła wreszcie na zrobienie zdjęć, choć i tak już znowu pada. Stylizacja ta to zwyczajny strój na każdy dzień , wpasowuje się w aktualny 'pasiasty' trend, a do tego daje pełną wygodę. Myślę, że nie tylko w każdym sklepie znajdziecie coś w tym stylu, ale również w wielu sh :) Proste i wygodne połączenie, może za zwyczajne, oceńcie sami :)
kurtka - Sinsay
balerinki - New Look
torebka - allegro
bransoletka ( aniołek ) - Lilou
zegarek - allegro
okulary - H&M
lakier do paznokci - Sally Hansen w kolorze 420 Pacific Blue
Pozdrawiamy!
poniedziałek, 27 maja 2013
Orange Warsaw Festival 2013
Cześć dziewczyny chciałabym dzisiejszego posta poświęcić Królowej Orange Warsaw Festival 2013 czyli oczywiście Beyoncé !!!
Moje początki z Beyonce zaczęły się kilkanaście lat temu , kiedy była jedną z wokalistek Destiny's Child wtedy wszystkie ich piosenki odtwarzałam dosłownie w kółko w moim skromnym radiu. Następnie w 2000 roku rozpoczęła solową karierę i podpisała kontrakt płytowy z Columbia Records.Wydała największe hity , których słuchał dosłownie cały świat .
Moim marzeniem od zawsze było usłyszeć jej piękny głos na żywo i oczywiście ujrzeć ją w doskonale do jej osoby dobranych kreacjach , makijażach i fryzurach . Jedyne co mogłam zrobić to włączyć na YouTube filmiki z jej koncertów i sobie wyobrażać że tam jestem. No i moja wyobraźnia doprowadziła mnie do daty 25.05.2013r . Moje marzenie się spełniło !
Gwiazda zapowiedziana była na 23.00 i oczywiście jak każdy pomyślałam sobie , że Beyonce wejdzie na scenę przynajmniej z godzinnym opóźnieniem i w tym momencie gdy wszystkie światła na stadionie zgasły o 23.15 i został odtwarzany pierwszy przygotowany film zapowiadający trasę koncertową Mrs. Carter Show World Tour pomyślałam sobie " I po raz kolejny mnie zaskoczyła". Otwierającym utworem show był " Who Run Rhe World( Girls)" . Wyszła na scenę , światła rozjaśniały wyglądała jak zawsze przepięknie . Czułam jakby serce przestało mi bić na sekundy jedyne co mogłam wtedy zrobić to , to co zrobili wszyscy ludzie znajdujący się na Stadionie
Narodowym czyli jedne wielki krzyk wrzask i pisk :) Następnie usłyszałam moje ukochane piosenki zaczynając od "Party " po przez " Love On Top" , "End Of Time" , "1+1" , "Countdown" , "Why Don't You Love Me" , "Irreplaceable" , "Baby Boy" ,"Schoolin' Life" , "Crazy in Love"kończąc na "Single Ladies". Wczasie utworu " Halo" osoby posiadające niebieskie balony podniosły je do góry na cześć córeczki Beyonce -Blue Ivy Carter .
Było po prostu wspaniale , cudownie , zaskakująco no i mogłabym tak pisać a z drugiej strony nic nie pisać bo tego po prostu się żadnymi słowami nie da opowiedzieć tam trzeba było po prostu BYĆ!
Najlepszy i niezapomniany koncert mojego całego życia!
Dziękuję Beyonce !
Pozdrawiam Justyna .
niedziela, 26 maja 2013
Kochamy nasze Mamy!
Dziś z okazji święta najważniejszych kobiet w naszym życiu, które najpierw przez 9 miesięcy nosiły nas pod sercem, później przez 12 godzin krzyczały z bólu, byśmy przyszły na świat, a my po tym wszystkim, co przeszły jesteśmy podobne do tatusiów :) a i tak nas kochają, i robiły oraz robią wszystko by nam pomóc w prostej czynności bycia szczęśliwymi kobietami, matkami, żonami... W dniu Waszego Święta życzymy wszystkiego, co najlepsze, dziękujemy za wszystko i obiecujemy dozgonną miłość! :)
piątek, 24 maja 2013
Recenzja szminek
Cześć wszystkim! Miałyśmy mały zastój, ale jak widać staramy się nadgonić zaległości związane z prowadzeniem bloga, także dziś recenzja 10 szminek. Zapraszamy !
1) Na pierwszym obrazku mamy szminkę Manhattan kolor 39C , którą mam już długo, ale na pewno zaopatrzę się w nowy egzemplarz. Jest dobra, na pewno nierewelacyjna, bo utrzymuje się stosunkowo krótko, ale ma duży plus za kolor i cenę ( ok.16 zł). Nadaje się na co dzień :)
Ocena: 6/10
2) Drugą szminką jest ELF kolor Sociable, która wysusza usta i jest bardzo twarda, ale utrzymuje się naprawdę bardzo długo w stosunku do innych. Długo szukałam takiego koloru, żywej fuksji i udało mi się znaleźć właśnie tę szminkę. Może bardzo zadowolona nie jestem i maluję się nią jedynie na wyjścia ze znajomymi to te 9 zł wydane na nią sprawia, że nie muszę niczego żałować :)
Ocena: 5/10
3) Jest to najgorszy kolor jaki tylko mogę sobie wyobrazić, lila róż wpadający w okropny, jasny fiolet. Naprawdę tragedia , szminka tylko i wyłącznie dla fanów awangardy :), jedyny plus to chyba cena, ale za takie coś to i tak za drogo ( 10 zł). Celia kolor 516.
Ocena: 1/10
4) Inglot kolor 278 jest jedną z moich ulubionych szminek, idealna na co dzień, lekko wysusza usta, ale carmex pod spód i jest naprawdę dobrze. Utrzymuje się ok.2-3 godzin w zależności od spożywania posiłków. Kolor przyjemny, stonowany, nie pozostawia lepkich ust, nie skleja ich, ma ładny zapach. Naprawdę przyzwoity produkt w cenie 21 zł.
Ocena: 8/10
5) Pod piątką ukrywa się szminka Rimmel 170 Alarm, która ma taki delikatny zapach i lekko kremową konsystencję, utrzymuje się mniej więcej tyle co Inglot, ale jest bardziej nawilżająca, i oczywiście ten piękny kolor krwistej czerwieni.Cena to ok. 20 zł, ale naprawdę warto! Uwielbiam ją :)
Ocena: 9/10
6) Jelly Pong Pong z marcowego Glossyboxa to naprawdę hit. Jest idealna, nabłyszczająca o delikatnym różowym kolorze, lekko nawilżająca. Jest wspaniała i dosyć długo się utrzymuje. Ale ma jeden minus: cenę, gdyż kosztuje ok.60 zł i ciężko stwierdzić czy za taką cenę warto ją kupić, jest świetna, ale chyba wolałabym trzy szminki z Rimmela czy Inglota niż jedną taką, ale cieszę się , że znalazłam w Glossyboxie taki świetny produkt :)
Ocena: 10/10
7) Barry M Shocking Pink 52 jest najlepszą szminką w mojej kolekcji! Ma przepiękny wyrazisty kolor różu. Lekko nawilża i jest bardzo napigmentowana , dlatego też kolor utrzymuje się bardzo długo na ustach . Jestem bardzo zadowolona z tej pomadki ponieważ pasuje do wielu stylizacji. Polecam w 1000% !! Cudo. Cena to zaledwie 22.90 zł za rewelacyjny produkt .
Ocena: 10/10
8) ELF kolor Nostalgic na zdjęciu wygląda na pudrowy bardzo jasny róż , lecz w rzeczywistości wcale tak nie jest . Pomadka ta zlewa się z kolorem skóry -przy moim typie urody nie wygląda to najlepiej. Produkt ten podkreśla bardzo wyraźnie wszystkie skórki.W konsystencji kremowa i odrobinę nawilżająca. Nie utrzymuje się długo na ustach , tzn. przy pierwszym kontakcie z pożywieniem znika z pierwszym kęsem .Cena 9 zł.
Ocena: 3/10
9) Inglot kolor 846 to szminka na co dzień . Jej odcień jest ciemniejszy o ton , dwa od mojego naturalnego koloru ust . Nawilżająca , pół-kremowa konsystencja z drobinkami brokatu . Kolor idealny dla brunetek :) W tym przypadku nie zwracam uwagi na długość utrzymywania się jej na ustach, ponieważ zawsze ją mam przy sobie .Ma przyjemny słodki zapach:) Cena 21 zł.
Ocena : 9/10
1) Na pierwszym obrazku mamy szminkę Manhattan kolor 39C , którą mam już długo, ale na pewno zaopatrzę się w nowy egzemplarz. Jest dobra, na pewno nierewelacyjna, bo utrzymuje się stosunkowo krótko, ale ma duży plus za kolor i cenę ( ok.16 zł). Nadaje się na co dzień :)
Ocena: 6/10
2) Drugą szminką jest ELF kolor Sociable, która wysusza usta i jest bardzo twarda, ale utrzymuje się naprawdę bardzo długo w stosunku do innych. Długo szukałam takiego koloru, żywej fuksji i udało mi się znaleźć właśnie tę szminkę. Może bardzo zadowolona nie jestem i maluję się nią jedynie na wyjścia ze znajomymi to te 9 zł wydane na nią sprawia, że nie muszę niczego żałować :)
Ocena: 5/10
3) Jest to najgorszy kolor jaki tylko mogę sobie wyobrazić, lila róż wpadający w okropny, jasny fiolet. Naprawdę tragedia , szminka tylko i wyłącznie dla fanów awangardy :), jedyny plus to chyba cena, ale za takie coś to i tak za drogo ( 10 zł). Celia kolor 516.
Ocena: 1/10
4) Inglot kolor 278 jest jedną z moich ulubionych szminek, idealna na co dzień, lekko wysusza usta, ale carmex pod spód i jest naprawdę dobrze. Utrzymuje się ok.2-3 godzin w zależności od spożywania posiłków. Kolor przyjemny, stonowany, nie pozostawia lepkich ust, nie skleja ich, ma ładny zapach. Naprawdę przyzwoity produkt w cenie 21 zł.
Ocena: 8/10
5) Pod piątką ukrywa się szminka Rimmel 170 Alarm, która ma taki delikatny zapach i lekko kremową konsystencję, utrzymuje się mniej więcej tyle co Inglot, ale jest bardziej nawilżająca, i oczywiście ten piękny kolor krwistej czerwieni.Cena to ok. 20 zł, ale naprawdę warto! Uwielbiam ją :)
Ocena: 9/10
6) Jelly Pong Pong z marcowego Glossyboxa to naprawdę hit. Jest idealna, nabłyszczająca o delikatnym różowym kolorze, lekko nawilżająca. Jest wspaniała i dosyć długo się utrzymuje. Ale ma jeden minus: cenę, gdyż kosztuje ok.60 zł i ciężko stwierdzić czy za taką cenę warto ją kupić, jest świetna, ale chyba wolałabym trzy szminki z Rimmela czy Inglota niż jedną taką, ale cieszę się , że znalazłam w Glossyboxie taki świetny produkt :)
Ocena: 10/10
7) Barry M Shocking Pink 52 jest najlepszą szminką w mojej kolekcji! Ma przepiękny wyrazisty kolor różu. Lekko nawilża i jest bardzo napigmentowana , dlatego też kolor utrzymuje się bardzo długo na ustach . Jestem bardzo zadowolona z tej pomadki ponieważ pasuje do wielu stylizacji. Polecam w 1000% !! Cudo. Cena to zaledwie 22.90 zł za rewelacyjny produkt .
Ocena: 10/10
8) ELF kolor Nostalgic na zdjęciu wygląda na pudrowy bardzo jasny róż , lecz w rzeczywistości wcale tak nie jest . Pomadka ta zlewa się z kolorem skóry -przy moim typie urody nie wygląda to najlepiej. Produkt ten podkreśla bardzo wyraźnie wszystkie skórki.W konsystencji kremowa i odrobinę nawilżająca. Nie utrzymuje się długo na ustach , tzn. przy pierwszym kontakcie z pożywieniem znika z pierwszym kęsem .Cena 9 zł.
Ocena: 3/10
9) Inglot kolor 846 to szminka na co dzień . Jej odcień jest ciemniejszy o ton , dwa od mojego naturalnego koloru ust . Nawilżająca , pół-kremowa konsystencja z drobinkami brokatu . Kolor idealny dla brunetek :) W tym przypadku nie zwracam uwagi na długość utrzymywania się jej na ustach, ponieważ zawsze ją mam przy sobie .Ma przyjemny słodki zapach:) Cena 21 zł.
Ocena : 9/10
Pozdrawiamy i życzymy miłego weekendu :)
wtorek, 21 maja 2013
Baskinka
baskinka- Mohito
spodnie- Mohito
pasek- Mohito
czółenka- Venezia
torebka- Primark
bransoletka srebrna - Apart
bransoletka charms- lokalny jubiler
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

























